02.12.2019

Pora na (od)blask

Moda to sztuka użytkowa, a jesień i zima to najlepsza pora, by znów się o tym przekonać. Warto wrócić do korzeni i wybierać modele, które nie tylko pięknie ubierają, ale także chronią przed najbardziej kapryśną pogodą. Ubrania, które zadbają nie tylko o zdrowie twoich dzieci, ale także o… ich bezpieczeństwo. Te najlepsze posiadają odblaski, które sprawią, że twoje dziecko będzie chronione i widoczne nawet podczas najbardziej pochmurnego dnia.

Krótkie dni i szarówka za oknem, to cechy charakterystyczne naszych polskich zimowych miesięcy. Brak codziennej dawki słońca i niska temperatura sprawiają, że nasza aktywność spada, a dobry nastój przestaje być normą. Zupełnie odwrotnie niż w przypadku dzieci, których chęć zabawy i odkrywania świata nie maleje ani o milimetr, gdy pogoda za oknem nie dopisuje. Ich dziecięca radość, beztroska i kreatywność to motory napędowe, które nie znają apatii. W takim wypadku, zadaniem każdego rodzica jest zapewnienie dziecku ochrony, bezpieczeństwa i komfortu, by swobodnie mogło spędzać czas z przyjaciółmi, bawić się na dworze i odkrywać uroki polskiej zimy. Z pomocą przychodzi firma Reima, która opracowała specjalne modele zimowych kurtek i kombinezonów, które posiadają odblaskowe elementy, widoczne nawet podczas największej zawieruchy. Na czym polega ich supermoc?

Odblaskowe nadruki na całej powierzchni ubrania sprawiają, że dzieci są widoczne w ciemności oraz podczas złej widoczności spowodowanej mgłą, deszczem, zmierzchem czy świtem. To najlepszy wybór dla aktywnych dzieciaków, których codzienne życie jest prawdziwą przygodą. Ani wiatr, ani deszcz nie powstrzymają ich od zabawy z kolegami na dworze, czy późnych powrotów do domu po dodatkowych zajęciach z nauki gry na ulubionym instrumencie.

Dziewczyński wypad na dwór z koleżankami to najlepsza okazja, by przetestować modele z kolekcji Reimatec. Odkrywanie uroków swojego osiedla w przededniu zimy nie odbędzie się bez zimowych kurtek. Całkowicie wodoodporne i wiatroszczelne modele wykonane są oddychającego materiału, które zapewniają ciepło, ale bez efektu sauny” wewnątrz. To oznacza, że nawet podczas największych szaleństw na dworze, dziecko się nie spoci. Dopasowany krój kurtek minimalizuje ryzyko buntu pociechy, że „wygląda jak pączek w maśle” do zera. Dodatkowo, materiał nie wchłania zabrudzeń, co daje wolność i rodzicowi i dziecku w zabawach i odkrywania najbardziej ciekawych zakamarków w pobliskim parku. Dodatkową ochronę fundują szwy, które są zgrzewane i wodoodporne.

Te puchate modele są tak ładnie dopasowane do figury, dzięki tylnemu ściągaczowi w pasie oraz regulacji w obszyciu i na końcach rękawów. Dodatkowe elementy, które sprawią, że dzieci będą uwielbiać swoją nową kurtkę, to m.in. gładka poliestrowa podszewka, która ułatwia jej zakładanie. Kurtki zdobią odpinane kaptury ze sztucznym futerkiem. I co najważniejsze, modele są wyposażone w wiele elementów odblaskowych. To gwarancja, że nasza pociecha będzie widoczna z daleka dla wszystkich przechodniów i kierowców, nawet, gdy na dworze będą panować fatalne warunki pogodowe. Nie bez znaczenia jest też wiele dostępnych kolorów i wzorów kurtek, od gładkich w intensywnych odcieniach czerwieni, niebieskiego i ponadczasowego khaki, po modne grochy w kilku opcjach kolorystycznych.

Gwiazdą kolekcji i ubraniem do zadań specjalnych jest na pewno kombinezon Reimy w ultramodnym musztardowym kolorze. To zwycięzca wszelkich testów, m.in. jury z firmy Testfakta uznało go za najbardziej wodoodporny i najtrwalszy z dziesięciu zimowych kombinezonów dostępnych na rynku norweskim. Czego chcieć więcej?

Ten model wykonany jest z oddychającego i trwałego materiału o nazwie Duraplus, który zapewnia komfort podczas zabawy na dworze niezależnie od pogody. Podobnie jak w kurtkach, jego wszystkie szwy są szczelne i wodoodporne, żeby do środka nie przedostała się wilgoć. Dzięki temu zabawa w śniegu może trwać godzinami, bez ryzyka przemarznięcia czy przemoczenia dziecka. Kombinezon posiada prosty krój, który można regulować w pasie, by uzyskać idealne dopasowanie do sylwetki pociechy. Dodatkowo kombinezon posiada odczepiany kaptur ze sztucznym futerkiem, który nie tylko chroni przed chłodnym wiatrem, ale jest też bezpieczny podczas zabawy na dworze, bo łatwo się go odpina, gdy się nim o coś zaczepi.

Silikonowe paski pod stopy utrzymują końce nogawek na miejscu. Dodatkowo końce nogawek można też regulować za pomocą zatrzasków, dlatego kombinezon będzie wam służył na pewno dłużej niż jeden sezon. To łatwe w utrzymaniu i wygodne ubranie na przygody na świeżym powietrzu dla każdego dziecka, którego drugie imię to „w drogę!”.

Nieodłącznym elementem zimowych zabaw na dworze są buty. Muszą być gotowe na wszystko, dokładnie tak, jak dzieciaki, którym nie straszne są deszcz i mróz. Najpewniejszy wybór to ciepłe buty z wysoką cholewką, które zabezpieczają także kostki. Dodatkowym bonusem dla aktywnych dzieci będzie gumowa podeszwa. To właśnie ona zapewnia świetną przyczepność na śliskiej lodowej powierzchni. Warto sięgnąć po modele Reimy z kolekcji Reimatec, które są wykonane z syntetycznego materiału i tkaniny, mają wkładkę ze szczelnymi szwami, są podszyte polarem i posiadają izolację 200 g, co oznacza, że szanse, że twoja pociecha zmarznie są równe zeru.

Reima to jedna z największych na świecie marek w branży odzieży outdoorowej dla dzieci. Już od 75 lat marka realizuje swoją misję, która polega na zachęcaniu dzieci do odkrywania radości z ruchu i zabaw na dworze w każdych warunkach pogodowych. Idea marki pochodzącej z Finlandii to projektowanie wysokojakościowej i całorocznej odzieży, która ubiera „od stóp do głów” i spełnia wszystkie oczekiwania aktywnych dzieci w wieku do 12 lat. Jedną z kluczowych wartości Reimy jest wykorzystywanie materiałów z recyklingu, które wykorzystują w każdej kolekcji. W efekcie ubrania są funkcjonalne, bezpieczne, trwałe, innowacyjne i bezpieczne dla środowiska.

Marka opanowała do perfekcji sztukę projektowania, by twojemu dziecku było ciepło i miło nawet w najbardziej chłodne, zimowe i śnieżne dni. Bo po co rezygnować z aktywności i dobrej zabawy…?:-)

Wpis został zrealizowany przy współpracy z marką Reima.

Zdjęcia: Ewa Jongerden Pielak