10.03.2021

Szukając inspiracji w miejskiej dżungli – Ucon Acrobatics rządzi ulicą!

Każde miasto ma swoją własną energię – inspiruje, zaprasza i zachęca. Ma swój własny puls, tętno i rytm, dzięki którym staje się wyjątkowe i oryginalne. Ludzie przemierzający ulice, piętrzące się budynki czy zakorzeniona kultura wpływają na miejski obraz. Marka Ucon Acrobatics doskonale o tym wie, więc inspiracji do swoich projektów szuka na berlińskich ulicach. Tym razem wsłuchała się w głos najmłodszych. Łącząc siły z niemiecką artystką Monją Gentschow stworzyła po raz pierwszy dziecięcą linię wyjątkowych plecaków na codzienne wędrówki. Efekt? Minimalizm w czystej postaci z dopracowanym każdym szczegółem, a przy tym puszczający do nas figlarnie oczko.

Pandemia zamknęła nas w domach. Ograniczyła możliwość zwiedzania, odkrywania i poznawania miejskich zakątków. Weekendowe city breaki pozostały tylko wspomnieniami w naszych pamięciach. Wyczekujemy z utęsknieniem aż takie chwile do nas powrócą. Na ten moment korzystamy z tych wspomnień. Dzięki nim przed oczyma pojawiają się obrazy przypominające nam o miejskim gwarze. Bezkresnej dżungli. I mimo tego, że siły czerpiemy z otaczającej nas natury i to tam obieramy kierunek wycieczek, to czasami brakuje nam tego tętniącego życiem miasta – z placami zabaw, muzeami, kinem czy parkami.

Miejskie zakamarki skrywają swoje sekrety, a dzieciaki uwielbiają je odkrywać. Zaglądać za róg starego budynku, skakać przez chodnikowe płyty omijając ich pęknięcia czy jeść lody siedząc na betonowym murku. Te z pozoru zwykłe czynności dla dorosłych utraciły już swoją magię. W codziennym pędzie nie dostrzegają uroków, zaklętych w ulicach. Jednak wyobraźnia i kreatywność małego odkrywcy nie zna granic! To właśnie oni potrafią znaleźć i podążać śladami fantastycznych pastelowych, miejskich stworzeń. Dokładnie takich, które znajdują się na plecakach od Ucon Acrobatics. Każda z postaci jest inna i jedyna w swoim rodzaju, ale dla wszystkich znajdzie się miejsce podczas takiej wyprawy. Tą różnorodność uchwyciła berlińska artystka, ilustratorka i graficzka Monja Gentschow, która kulturę ulicy zna od podszewki. Odrealnione postaci przypominają te, które nie raz powstawały na ulicy podczas rysowania kredą. Nic dziwnego, że są tak przyjazne i wesoło usposobione.

Plecak to ważny atrybut każdego poszukiwacza przygód. Musi być obszerny i pojemny, aby pochować wszystkie niezbędne rzeczy, które mogą przydać się w miejskiej dżungli. Warto aby miały dodatkową kieszeń, w której zmieszczą się pamiątki i zdobycze z wyprawy. Przygody mają to do siebie, że wiele razy niepostrzeżenie zmienia się akcja i trzeba być gotowym na każde warunki. Należy zadbać o wygodę i praktyczną stronę. Marka Ucon Acrobatics przykłada do tego ogromną uwagę. Plecaki mają minimalistyczny wygląd, są wodoodporne i funkcjonalne. Podążają za trendami i chętnie podejmują współprace z innymi twórcami, aby projektować rzeczy jak najbardziej przydatne dla nowych generacji.

Ucon Acrobatics dobrze wie jak ważne i istotne jest zachowanie równowagi. Miejskie życie nie będzie toczyć się swoim własnym tępem oraz zapraszać do odkrywania swoich zaułków jeżeli nie zadbamy o naturę i to, co daje nam Ziemia. To właśnie, dlatego marka odeszła od produkcji akcesoriów z bawełny, która pochłania ogromne ilości wody i skupiła się na zmianie materiałów na syntetyczne. To nie tylko ukłon w stronę ekologii, ale również podniesienia jakości. Syntetyczne tworzywa, głównie pozyskiwane z plastikowych butelek, są lżejsze i bardziej wytrzymałe. Czy to nie są cechy idealnego plecaka?

Jeżeli patrząc na te dziecięce akcesoria budzi się w Was żyłka młodocianego odkrywcy to nie martwcie się – plecaki dostępne są zarówno dla małych jak i większych. My mówimy „tak” i przybijamy piątkę pastelowym stworkom!