17.05.2021

Być blisko dziecka

Hasło „Mamo, na rączki!”, wyrażone poprzez wyciągnięte ramiona malucha i protest za każdym razem, gdy próbujesz odłożyć go do łóżeczka – znasz to bardzo dobrze, gdy jesteś mamą. Czy duża potrzeba noszenia jest normalna? Odpowiadamy – tak, to naturalne, a marka Mi Bliskie oferuje rozwiązania dla rodziców zmęczonych noszeniem na rękach!

Stworzeni do noszenia

Nawet kilkudniowe maluchy, zanim jeszcze opanują pierwsze świadome ruchy, potrafią przylgnąć całym ciałem do podnoszącego ich opiekuna. Widok mamy, która trzyma na rękach niemowlę, delikatnie przytrzymując je jedną dłonią, przywodzi na myśl obraz małej małpki, wczepionej w futro swojej mamy. Te skojarzenia są jak najbardziej zasadne – człowiek zaliczany jest do grupy zwanej „noszeniaki”, podobnie jak nasi najbliżsi krewni ewolucyjni. Obserwując niemowlę, można zauważyć, że przyjmuje ono pozycję z ugiętymi, odwiedzionymi na bok nóżkami, przylegając stopami do mamy. Zostaliśmy stworzeni do noszenia naszych dzieci blisko siebie. Można zauważyć to zwłaszcza analizując życie ludzi w kulturach pierwotnych. Noszenie dziecka w różnego typu chustach i nosidłach jest tam obecne w każdej rodzinie. Marka Mi Bliskie promuje powrót do tej naturalnej formy opieki nad dzieckiem.

Wtuleni w mamę, wtuleni w tatę

Dotyk i fizyczna bliskość między rodzicem a dzieckiem nazywane są „pierwszym językiem miłości”. To właśnie fizyczna obecność i bliskość rodzica pozwalają dziecku poczuć się bezpiecznie na każdym etapie jego rozwoju.

Kojący zapach oraz bicie serca mamy, które dziecko słyszało przez dziewięć miesięcy, rytm oddechu, delikatne kołysanie podczas chodzenia, głaskanie… To wszystko to coś, co nowo narodzone dziecko dobrze zna i co zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa i spokoju. To było mu bliskie, gdy nosiłaś je pod sercem. Czuło ono wtedy każdy Twój ruch, gdy chodziłaś, sprzątałaś w domu, wstawiałaś pranie, byłaś na zakupach czy gdy wieczorem odpoczywałaś. Dlatego od urodzenia lubimy przytulać się i być blisko.

W Mi Bliskie stworzyliśmy ekologiczne chusty, które pozwolą Wam cieszyć się powrotem do tej naturalnej harmonii rodzica i dziecka. Tulenie Twojego malucha w chuście podczas codziennych czynności zapewnia mu bliskość, a Tobie komfort i wolne ręce. Wielogodzinne noszenie dziecka na rękach może być wyczerpujące, a często nawet frustrujące dla rodziców.

Chusta na ratunek

„Od rodziców, których spotykam na początku ich rodzicielskiej drogi, bardzo często słyszę, że odczuwają duże zmęczenie ciągłym noszeniem dziecka na rękach” – opowiada nam Dominika Kalkowska, która na co dzień uczy rodziców wiązać chusty jako certyfikowany doradca, a także pomaga w wyborze idealnej chusty klientom marki Mi Bliskie. W swojej pracy pomaga rodzicom odzyskać wolne ręce i komfort życia codziennego.

„Trudno im zjeść posiłek, bo maluch potrzebuje dużo uwagi. Wyjście na spacer w wózku kończy się powrotem z dzieckiem na rękach i pchaniem ciężkiego wózka przed sobą drugą ręką. Duża potrzeba bliskości maleństwa sprawia, że rodzice, nosząc dziecko na rękach, przeciążają plecy, barki i ramiona, poza tym trudno im zadbać o własne zasoby. Noszenie w chuście okazuje się często wybawieniem od przemęczenia i sprawia, że tulenie i bliskość stają się chwilą przyjemności dla Ciebie i dziecka. Uwalnia Twoje ręce, a przede wszystkim przynosi spokój, komfort i tę przyjemną bliskość między Wami. Ukojony maluszek łatwiej zasypia w chuście, spacery stają się przyjemne, nie powstrzymują Was bariery architektoniczne, które ograniczałyby możliwości spaceru z wózkiem, wreszcie można zjeść posiłek bez pośpiechu. Dzięki chuście trudne emocje, jak frustracja, smutek, bezsilność, których w pewnym stopniu doświadczyła większość rodziców, zastępują wdzięczność, radość i silne poczucie spełnienia w roli mamy lub taty” – opowiada Dominika Kalkowska na podstawie swoich doświadczeń ze spotkań z setkami rodzin małych dzieci.

Jaką chustę wybrać?

Istnieją różne alternatywy, które ułatwiają rodzicom noszenie: długa chusta tkana, chusta kółkowa lub nosidło. Swoje pierwsze kroki warto stawiać ze wsparciem specjalisty. Mi Bliskie odpowiada na tę potrzebę, oferując bezpłatną poradę doradcy noszenia na etapie wyboru najlepszego produktu dla Waszej rodziny. W Mi Bliskie bardzo zależy nam, żeby odpowiedzieć na dwa najważniejsze pytania naszych klientów: który produkt wybrać i czym się kierować przy zakupie, jeśli nie macie jeszcze doświadczenia w noszeniu.

Najpopularniejszym rozwiązaniem, które zapewnia bardzo dobre podparcie dla kręgosłupa dziecka oraz symetryczną pozycję, jest wiązanie w długą chustę tkaną. Jest to komfortowy i uniwersalny sposób, by mieć swojego malucha blisko. Dzięki różnym sposobom wiązania możemy nosić dziecko z przodu lub z tyłu – można dobrać pozycję indywidualnie dla największej wygody konkretnej pary i sytuacji.

Chusty, które są Mi Bliskie

Marka chust do noszenia dzieci Mi Bliskie powstała z miłości do bliskości, minimalizmu oraz natury. W naszym designie kierujemy się poczuciem, że dzieci są cudem samym w sobie i nie potrzebują jaskrawej oprawy. Spokojny wzór na tkaninie i ciepła pastelowa kolorystyka tworzą atmosferę sprzyjającą naturalnej bliskości.

Ważnym elementem w marce Mi Bliskie jest dbałość o ekologię. Cały proces produkcji jest głęboko przemyślany i zgodny z ideą zero waste. Tkanina chustowa powstaje z certyfikowanej przędzy organicznej, a proces tkania i szycia odbywa się w Polsce. Marka stawia na odpowiedzialność biznesu i wspiera projekt, który poprzez naukę krawiectwa zapewnia mocny start dziewczętom z Afryki.

Mi Bliskie wprowadziło do swojej oferty także usługę leasingu chust. To nowość na rynku chust w Polsce. Pozwala to na ekologiczne użytkowanie jednej chusty przez wiele rodzin.

Delikatne wzory i naturalne kolory, miękkość, trwałość i wytrzymałość. Marka Mi Bliskie proponuje zakup jednej chusty na cały okres noszenia – dzięki uniwersalnej długości posłuży zarówno do nauki, jak i do noszenia większego malucha. Proces wiązania chusty wydaje się niektórym rodzicom skomplikowany, bo sposobów wiązania jest wiele. Jednak z doświadczenia sami wiemy, że umiejętność zastosowania dwóch wybranych sposobów zwykle w zupełności wystarczy.

Dla tych z Was, którzy mają obawy przed wiązaniem chusty, stworzyliśmy także ofertę nosideł.

Intuicyjne nosidła bez plastiku

Wśród produktów naszej marki są również innowacyjne nosidła, które produkowane są bez użycia plastiku. Klamry zostały zastąpione przez lniane pasy do wiązania. Inspiracją do powstania tego produktu było szukanie ekologicznych rozwiązań, a także kłopotliwe zmienianie regulacji tradycyjnych nosideł, w zależności od noszącej osoby.

Tworząc nosidła miękkie, kierowałam się własnym doświadczeniem w noszeniu dzieci i mozolnej regulacji nosideł z klamrami. Za każdym razem, gdy mąż chciał ponosić syna w nosidle, musiałam przez kilka minut zmieniać wszystkie regulacje na jego wymiary. To było uciążliwe i zniechęcające. Postanowiłam stworzyć alternatywę, szukając najprostszych i najwygodniejszych rozwiązań. Przy wsparciu doradców i specjalistów powstały intuicyjne nosidła Mi Bliskie. Dzięki wiązanym lnianym pasom każdy opiekun dokonuje naturalnej regulacji w czasie wiązania.

Jeśli chcesz zacząć swoją przygodę z noszeniem malucha w chustach lub nosidle, zapraszam Cię do Mi Bliskie. Dla czytelników Baby By Ann przygotowaliśmy niespodziankę: z kodem „BBA” do każdego zakupu otrzymacie prezent niespodziankę!

 

Fot. Joanna Górny

Współpraca: Dominika Kalkowska Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi