25.11.2020

Towarzysz zabawy Miś i klocki, które się nie nudzą

Wraz z Kingą i jej wesołą trójką świetnych dzieciaków, czyli Kubą, Jasiem i Hanią – przedstawiamy Wam Misia Tuptusia oraz kolorowe drewniane klocki Trefl, które stały się dla nich super towarzyszami zabawy.

Miś do zadań specjalnych

Miś Tuptuś został stworzony z myślą o dzieciach, które właśnie zaczynają raczkować. Może on okazać się super towarzyszem także w stawianiu pierwszych kroczków. Miś ma wbudowany elektryczny system, który sprawia, że raczkuje tak jak robią to maluszki. Jest dość duży, więc fajnie sprawdza się u dziecka dając mu poczucie, że jest obok ktoś taki jak On. W niewymuszony sposób zachęca dzieci do podejmowania prób raczkowania, a gdy raczkowanie mają już za sobą może też wspierać je w podejmowaniu prób samodzielnego wstawania i nauki pierwszych kroczków.

Miś Tuptuś ma także walory edukacyjne. Za pośrednictwem kolorowych kształtów, które znajdują się na jego brzuszku dzieci mogą powoli uczyć się nazw kształtów, kolorów oraz pierwszych wesołych piosenek. Miś Tuptuś ma wgrane kilka przyjemnych w odbiorze melodii. Po wciśnięciu guziczków na spodenkach, maluszek usłyszy ciekawe melodie, a kolorowe światełka zaczną migotać. To zachęta dla dzieci do zabawy oraz podążania za niedźwiadkiem.
Ten kolorowy Miś uczy kolorów, nazw kształtów oraz wygrywa wesołe piosenki. Posiada miękki, przyjemny w dotyku materiał, który wpływa na rozwój stymulacji dotykowej. – Bardzo spodobał się wszystkim dzieciakom. Ma dużą miękką głowę, więc z powodzeniem może być przytulanką. Dzieciaki zaśmiewały się podczas raczkowania z nim. Wyobrażam sobie, że taki maluch, który uczy się chodzić na czworakach mógłby próbować go złapać i mogłoby go to zachęcić do ruchu. Ten uroczy Miś na pewno zyska aprobatę nie tylko Maluszków, starsze rodzeństwo także będzie miało z nim dobrą zabawę.

Hocki klocki

Zabawki, które potrafią na dłuższe chwile zająć dzieci są w momencie kwarantanny czymś na wagę złota. Takie właśnie są klocki Misia Zdzisia. Zestaw zawiera aż  70 elementów w różnych rozmiarach i kształtach, co świetnie sprawdza służy pobudzaniu dziecięcej wyobraźni w konstruowaniu. Kolorowe, przyjemne dla oka barwy klocków mają namalowane cyferki, literki a nawet znaki równości, dzielenia, dodawania i mnożenia. Zatem służą nie tylko świetnej zabawie, ale sprytnie przemycają walory edukacyjne, pomagając dzieciom zapamiętywać znaki matematyczne. W zestawie znajdują się między innymi: dwustronne klocki – z jednej strony znajduje się literka lub cyferka, a z drugiej korespondujący z nią rysunek. Grafika z Treflikiem, Treflinką oraz  małym wujciem zachęca do zabawy.

Dużym plusem klocków jest to, że wykonane są z naturalnego drewna, które posiada atesty. Farby, którymi zostały pomalowane są nietoksyczne, więc zupełnie bezpieczne w zabawie dzieci. Bawić nimi więc, poznawczo mogą już dwulatki.
Z tego zestawu da się złożyć trochę słów, ponieważ litery są pojedyncze. Za bardzo fajny pomysł uważam dołączenie klocków ze znakami mniejszości/większości, dodawania, odejmowania i równości. Jako Mama doceniam pudełko, w którym można przechowywać klocki. – okiem Mamy.

 

Nieco mniejszy zestaw klocków ze znanej serii Rodzina Treflików także służy dobrej zabawie. Kolorowe klocki o różnych wymiarach i kształtach z trzema postaciami z bajki są doskonałą zabawką ogólnorozwojową.

Gdy dni stają się krótsze, a wieczory długie te klocki znajdą super zastosowanie w umilaniu dzieciom czasu. Na chwilę relaksu przed kąpielą i czytaniem wystarczy rozłożyć górkę klocków i pozwolić dzieciom na swobodną zabawę i kreację.

Wpis powstał przy współpracy z marką Trefl oraz Vtech.

zdjęcia: Kinga Majewska