26.03.2021

Tup tup… czyli stopy dzieci okiem podologa.

O stopach dzieci, a przy okazji ich rodziców, pisze dla nas Justyna Tujko, podolog z wieloletnim doświadczeniem w pracy ze stopami, także tymi najbardziej wymagającymi.

Kiedy się urodziłam, moja mama w pierwszej kolejności (według jej relacji) rozwinęła becik i sprawdzała czy wszystko dobrze z moimi stopami. Skąd takie zainteresowanie akurat tą częścią ciała? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że ze swoimi dziećmi postąpiłam podobnie. Na szczęście wszystko było w najlepszym porządku i zwykle tak właśnie jest. Małe stópki niemowlaka to obraz rozczulający nawet najtwardszych twardzieli. Nowe życie. Doskonałość. Delikatność.

Cóż zatem dzieje się z naszymi stopami w trakcie naszego życia, że potrafią sprawiać tyle kłopotów, są źródłem bólu i powodem częstych wizyt w gabinecie podologicznym? Czy jesteśmy w stanie temu zapobiec? Odwrócić trend widoczny w pokoleniu naszych dziadków (o stopach nie myślano prawie wcale) i rodziców (o stopach przypominają sobie, gdy coś już bardzo boli). Pozytywne jest to, że obserwujemy rosnącą świadomość w kwestii dbania o ciało, również o stopy. Młodzi rodzice coraz częściej konsultują problemy swoich dzieci u fizjoterapeutów lub szukają odpowiedzi na nurtujące pytania w gabinetach podologicznych.
Zdradzę, że najmniejszy bobas, jaki trafił do mojego gabinetu miał 3 miesiące, ostatnio gościłam też 6 miesięcznego chłopca, którego rodziców zaniepokoił problem z paznokciem dużego palca stopy. I wspaniale, że zareagowali tak szybko. To niby tylko paznokieć, ale dlaczego miałby być źródłem zupełnie niepotrzebnych kompleksów, gdy chłopiec zacznie dorastać?

Chciałabym przedstawić Wam stopy z mojego punktu widzenia. Widziałam tysiące stóp i zaobserwowałam pewne związki, zależności i konsekwencje. Wielu dotkliwym dolegliwościom można zapobiec, szczególnie jeśli świadome dbanie o stopy zaczniemy wcześnie. Najlepiej więc będzie zacząć od naszych dzieci.

Opowiem Wam drodzy rodzice o tym jak ważne są stopy zarówno Waszych dzieci jak i Wasze. Dowiecie się jak traktować stopy, aby służyły Wam przez całe życie. Nauczycie swoje dzieci dbać o zdrowie stóp, wytworzycie w nich zdrowe nawyki. Zwrócicie też uwagę na swoje stopy. Nigdy bowiem nie jest za późno na wprowadzenie korzystnych zmian.

Specjalnie dla Was opiszę najczęściej występujące u dzieci problemy i metody radzenia sobie z nimi. Dowiecie się na przykład, kiedy koślawość jest sprawą fizjologiczną, a kiedy należy udać się do specjalisty bądź sięgnąć po wkładki ortopedyczne. Pojawią się wskazówki pielęgnacyjne i obuwnicze, bowiem buty to bardzo istotny element tej całej podologicznej układanki. A doświadczenie i obserwacje podpowiadają mi, że w tym obszarze mamy jeszcze wiele do zrobienia.

Gotowi na stopową rewolucję?

Jestem przekonana, że razem możemy dokonać wielkiej zmiany, która zaowocuje zdrowymi stopami naszych dzieci.

grafika: Ada Graf