19.07.2019

Mamy dla Mam

Naszą kolejną bohaterką cyklu #MamydlaMam jest Aneta Zamielska – mama rodzeństwa: 9,5letniej Poli oraz 3,5letniego Kostka. Aneta to twórcza dusza i wolny strzelec. Na codzień łączy matczyne obowiązki ze swoim zawodem, który jest również jej pasją. Fotografia – Aneta staje za obiektywem aparatu i tworzy piękne kadry dla swoich klientów. W ciągu roku realizuje wiele projektów. Czasem wiąże się to z podróżami i życiem na walizkach, ale to właśnie rodzinne wyjazdy dodają jej energii.

Nam postanowiła opowiedzieć o swoich 5 wyborach z Baby by Ann, które przetestowały jej dzieci  w nadmorskich warunkach. I od razu stały się wakacyjnymi ulubieńcami!

Moje dzieci bardzo lubią nasze wspólne wyjazdy. Szczególnie z niecierpliwością czekają na te wakacyjne przez cały rok. Zdecydowanie lubimy spędzać ten czas niekonwencjonalnie – zamiast hotelu z basenem wybieramy drewniane domki ukryte w leśnej gęstwinie. W tym roku postawiliśmy na wakacje w przyczepie kempingowej. To niesamowicie klimatyczny sposób na odpoczynek. Naszym kierunkiem stał się Bałtyk. Polskie morze ma to do siebie, że zawsze może nas zaskoczyć – raz słońce, a raz deszcz. Jednym słowem: ruletka pogodowa, dlatego wiem, że musimy przygotować się na każdą ewentualność.

Zestaw zabawek Quut

Moje dzieci uwielbiają zabawy w piasku. Pola jest już trochę starsza, ale zupełnie nie przeszkadza jej, aby wraz z Kostkiem kopać i budować fortece oraz zamki nie do zdobycia. Wybraliśmy wielofunkcyjne zabawki od Quut. Łopatka, które spełnia cztery różne funkcje. Może służyć zarówno jako grabki, lejek czy sitko. Wiaderko, które zostało tak zaprojektowane, aby woda przenoszona z morza do uzupełnienia fosy, nie wylewała się na boki. Wszystkie akcesoria są solidnie wykonane. Do tego w kolorach, które rzucają się w oczy, co jest dodatkowym plusem. W końcu ile razy zostawialiśmy łopatki przysypane stertą piasku?

 

Poduszki Snap the Moment

Kiedy gdzieś jedziemy zawsze zabieramy ze sobą poduszki dla dzieci. Sprawdzają się podczas podróży, ale też są dobrą opcją do siedzenia. Poduszeczki od Snap the Moment są płaskie oraz

występują w różnych kształtach. Akurat Kostek jest jeszcze na etapie zasypiania z ulubioną przytulanką. Kiedy zobaczył poduszkę w kształcie dinozaura, od razu zaświeciły mu się oczy! A dla mnie to idealne rozwiązanie – poduszka połączona z przytulanką.

Cymbałki Djeco

Zabawka z mojego dzieciństwa! Ogromnie ucieszyłam się, kiedy Kostek z zaciekawieniem zaczął stukać drewnianym patyczkiem w klawisze, które wydawały delikatne dźwięki. Na otwartej przestrzeni jaką jest plaża mógł próbować swoich muzycznych sił do woli, nikomu nie przeszkadzając. Do tego oryginalny kształt kolorowej papugi.

Naczynia Skip Hop

Nie oszukujmy się, podróż z całą rodziną wiąże się z dużą ilością bagaży. Walizki, torby, plecaki przeplatają się między sobą. Wiadomo, że im więcej bagaży, tym ciężej, dlatego staram się szukać różnych zamienników, które zdecydowanie ułatwią i zejdą trochę z wagi. Naczynia od Skip Hop okazały się strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza w kempingowych warunkach! Stworzone z lekkiego i, co najważniejsze, nietłukącego się materiału. Do tego kolorowe zwierzęce wzory, który (uwierzcie mi!) sprawdzają   się przy młodszych dzieciach, zachęcając do posiłku.

Kocyk Tiny Bubble

Lubię minimalizm, ale oryginalne elementy przykuwają mój wzrok. W tym wypadku były to kolorowe bąbelki majtające się na końcach kocyka. Czy nie są urocze? Oprócz estetycznej strony, koc jest naprawdę praktyczny! U nas świetnie sprawdził się na plaży. Pled jest na tyle duży, że moja dwójka bez problemu dzieli miejsce między sobą.

Zdjęcia: Aneta Zamielska